Diamenty w Europie

Diamenty w Europie Początkowo diamenty były znane tylko na wschodzie, szczególnie w Indiach, gdzie wydobywano je na szeroka skalę. Do Europy trafiły stosunkowo późno i nie od razu zyskały sobie należne im miejsce. O wiele bardziej cenione były bardziej kolorowe kamienie szlachetne, jak rubiny czy szmaragdy. To one były osadzane w królewskich pierścieniach i insygniach władzy. Diamenty zyskiwały na znaczeniu od czasu wielkich podróży i odkrywania tego, co piękne we wschodnich częściach znanego świata. Podczas swoich podróży w XIII wieku Marco Polo określił miasto Ormuy jako stolicę perskiego rynku z diamentami. W Europie miano głównego rynku nosiła Wenecja, która posiadała szlaki handlowe zarówno ze Wschodem jak i z większością stolic państw ówczesnej Europy. Stąd woziło się jedwab i diamenty do Brugii, która to znowu stała się centrum obróbki kamieni. Stało się tak dlatego, że to właśnie tam Lodewijck van Berken z Brugiiwynalazł metodę szlifowania diamentów. Po odnalezieniu bezpośredniej drogi morskiej do Indii w roku 1498 przez podróżnika i żeglarza Vasco da Gama przeniesiono główne centrum handlu z Wenecji do portugalskiej Lizbony. Od końca XIV wieku centrum światowego handlu diamentami zostaje Antwerpia. Handel tymi cennymi kamieniami skupiony był głównie w rękach portugalskich żydów i włoskich handlowców. Obecnie wydobywa się na całym świecie około 100 mln karatów, czyli około dwudziestu ton diamentów rocznie, z czego tylko połowa nadaje się do dalszej obróbki jubilerskiej. Reszta to mniej wartościowe odpady.

Jak wycenić diamenty

Jak wycenić diamenty Zadając sobie pytanie: „ile wart jest ten diament?”, należy zapytać przede wszystkim o 4C czyli ( z angielskiego) carat, colour, clarity i cut. Podstawowy wyznacznik wartości diamentu to masa, czyli karat. Jest to jednostka jubilerska, jeden karat to 0,2 g. Jednostka ta ma swoją genezę w czasach średniowiecznych, kiedy to ziarna szarańczynu służyły za odważniki – każde z takich ziaren miało właśnie ciężar 0,2 g. Drugi walor każdego diamentu to kolor. Diamenty mogą występować w różnych odcieniach, od bezbarwnego do bardzo żółtego. Skala odcieni jest bardzo szeroka a do jej oznaczenia służą kolejne litery alfabetu, poczynając od litery D na Z kończąc. Literą D oznaczane są diamenty najczystsze, czyli bezbarwne. Spotykane są także diamenty fantazyjne, czyli takie, których kolory to fiolet, pomarańcz, róż aż do czarnego. Trzeci wyznacznik wartości diamentu to jego czystość. Inne minerały zawarte w kamieniu, jego spękania i inne zaburzenia w strukturze wpływają na to, w jaki sposób rozchodzi się światło poprzez kamień. Czystość klasyfikuje się przez specjalną skalę, a zanieczyszczenia podzielone są na wewnętrzne (zwane inkluzjami) oraz znamiona zewnętrzne (skazy). Czystość diamentów wyznacza się przez obecność lub brak inkluzji – im mniejsza ich liczba tym wyższą czystość. Im lepsza czystość tym wyższa świetlistość a co za tym idzie, także wartość. Ostatnie co trzeba ocenić przy wycenie diamentu to szlif. Oszlifowany diament to brylant, a można go oszlifować na wiele sposobów. Najbardziej efektowne i najdroższe są te z obrysem okrągłym. Oprócz tego najczęściej spotyka się szlif księżnej, serce, szmaragdowy, bagieta, gruszka, owalny i markiza. Dopiero znając wszystkie te cechy diamentu można pokusić się o jego wycenę, dlatego może tego dokonać tylko fachowiec, który zna się na diamentach od lat i posiada ogromne doświadczenie w ich wycenie i obróbce.

Diamenty na zaręczyny

Diamenty na zaręczyny Prawie każdy mężczyzna zastanawia się nad tym, jak powinien wyglądać pierścionek zaręczynowy, jaki wręczy swojej ukochanej. Wygląd i rozmiar mają znaczenie, ponieważ muszą być trafione. Kształt pierścionka musi się podobać wybrance serca a rozmiar powinien pasować, żeby nie było kłopotów z późniejszym jego zmienianiem. Jedno jest pewne – pierścionek zaręczynowy musi posiadać diament. Diament albo już oszlifowany w formie brylantu kamień to najważniejsza część składowa pierścionka zaręczynowego i dlatego wybierając pierścionek, należy dobrze się zastanowić. Należy wcześniej delikatnie podpytać, ewentualnie samemu wyciągnąć wnioski, jakie pierścionki najbardziej lubi przyszła narzeczona. W ten sposób można uniknąć kłopotu i rozczarowania, jakie będzie z pewnością niewygodne i przykre dla obydwu stron. Wybierając pierścionek należy zdecydować się na jak najlepszy jakościowo diament, oczywiście w granicach cenowych, na jakie nas stać. Najczystsze diamenty a właściwie ich cena to niebotyczny poziom dla większości śmiertelników, jednak przyzwoite kamienie można zakupić w bardziej rozsądnych cenach. Należy unikać niesprawdzonych źródeł, gdyż można łatwo zostać oszukanym. Kupując w renomowanym sklepie czy zakładzie jubilerskim ma się pewność, że kamień w pierścionku to rzeczywiście diament określonych parametrach. Nie warto w tej sytuacji kombinować z okazjami bo zakup fałszywego diamentu przysporzy nam tylko kłopotów i przede wszystkim będzie sporym rozczarowaniem dla wybranki serca.

Wartość i szlif diamentów

Wartość i szlif diamentów Wartość diamentów obniżają wrostki minerałów, wewnętrzne spękania, inkluzje ciekłe lub gazowe a na ostateczną cenę kamienia wpływa w bardzo dużym stopniu także rodzaj szlifu. Diamenty szlifowano były już w starożytnych Indiach, a później kunszt ten doskonalono we Włoszech, Francji i Holandii. Jednak dawniej stosowane rodzaje szlifu nie uwydatniały wszystkich walorów kamienia. Na początku ograniczano się do zeszlifowania oraz wypolerowania naturalnych ścian kryształu dopiero później zaczęto zeszlifowywać jedno z naroży ośmiościanu aż wreszcie szlifowano diament także na bocznych ścianach fasetki. Dopiero w siedemnastym wieku wynaleziono szlif, który nazywa się dziś brylantowym. Nadaje on brylantom tak charakterystyczny dla nich silny ogień. Brylant dzieli się na dwie części: górną – koronę i dolną – pawilon. Przez koronę światło z zewnątrz wnika w głąb kamienia, a pawilon działa jak lustro, które skupia i odbija wiązkę światła. W klasycznym szlifie brylantowym na koronie są 32 fasetki, a na pawilonie 24 fasetki, do tego płaska tafla wieńczy koronę a równoległa do niej mała tafla kończy pawilon – w sumie na każdym brylancie mamy 58 faset. Surowy diament jubilerski, poddaje się kilkuetapowej obróbce zanim stanie się brylantem. Zanim zacznie się obróbka kryształu ocenia się jego kształt, czystość, obecność i rozmieszczenie inkluzji a także barwę i jej jednorodność. Następnie projektowana jest odpowiednią obróbka diamentu. We współczesnych czasach do obróbki diamentów stosuje się na szeroka skalę technikę.