Drezdeński zielony diament

Drezdeński zielony diament Drezdeński zielony diament przebywa obecnie w Dreźnie. Drezdeński zielony diament to kolejny z grupy najbardziej znanych diamentów świata. Funkcjonuje również pod dwoma innymi nazwami. Pierwsza z nich to Zielony Drezdeński, natomiast druga – Zielony Brylant z Drezna. Klejnot ten waży niespełna czterdzieści jeden karatów. Charakteryzuje się piękną, jabłkowozieloną barwą. Jednocześnie jest największym diamentem na świecie o takim właśnie kolorze. Ta barwa wynika stąd, iż kamień przebywał w środowisku radioaktywnym i w naturalny sposób został napromieniowany. Jego ojczyzną jest najprawdopodobniej Brazylia. Znaleziono go na początku osiemnastego stulecia. Przez dosyć długi czas był własnością króla Augusta III Sasa – monarcha dał za niego, jak na ówczesne czasy przystało, zawrotną kwotę. Kiedy zakończyła się druga wojna światowa, Armia Czerwona wywiozła ów klejnot z Niemiec jako jeden z wojennych łupów. Nie na długo jednakże, bo już w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym ósmym diament zawitał w Dreźnie. Znajduje się w jednej z tamtejszych galerii sztuki.

Cullinan

Cullinan Cullinan to diament podzielony. Cullinan to jeden z najbardziej znanych diamentów na świecie. Został znaleziony pod koniec stycznia sto cztery lata temu w Republice Południowej Afryki. Szacuje się, iż jego pierwotna waga przekraczała znacznie trzy tysiące karatów, a zatem to zdecydowanie diament należący do tych największych. Oprócz tego charakteryzuje go bardzo wysoki stopień czystości. Dwa lata po znalezieniu tego kamienia został on ofiarowany brytyjskiemu królowi Edwardowi VII – był to prezent z okazji sześćdziesiątej szóstej rocznicy urodzin monarchy. Król podjął decyzję o podzieleniu diamentu. Stało się to w tysiąc dziewięćset ósmym roku. powstało w ten sposób dziewięć bardzo dużych kamieni oraz niemalże sto mniejszych. Spośród tych wyżej wspomnianych dziewięciu części największe są Cullinan I oraz Cullinan II. Cullinan I nazywany jest Wielka Gwiazdą Afryki i stanowi główną ozdobę berła brytyjskiego. Z kolei Cullinan II to inaczej Mniejsza Gwiazda Afryki – podziwiać go można obecnie w państwowej koronie brytyjskiej. Diamenty są bardzo cenne, a co za tym idzie bardzo często są one celami napastników i złodziei.

Diament florencki

Diament florencki Diament florencki zaginął po pierwszej wojnie światowej. Diament florencki znany jest również pod dwoma innymi nazwami. Pierwsza z nich to Florentyńczyk, natomiast druga – Wielki Książę Toskański. To jeden z najbardziej znanych diamentów na całym świecie. charakteryzuje się on lekko żółtym kolorem, a także dość silnym ogniem. Waży natomiast ponad sto trzydzieści karatów. Diament ten był niegdyś własnością księcia Burgundii Karola Zuchwałego. Najprawdopodobniej zaginął on w bitwie pod Murten. Od tamtej pory, kiedy to został odnaleziony przez pewnego żołnierza, niejednokrotnie zmieniał właścicieli i nieraz sprzedawano go za śmieszne wręcz ceny. Należał między innymi do bardzo znanego rodu Medyceuszów. Kiedy monarchia habsburska upadła, diament florencki stanowił główną ozdobę osobistej kolekcji klejnotów ostatniego króla Cesarsko-Królewskich Austro-Węgier, a mianowicie Karola I Habsburga Lotaryńskiego. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej kolekcja ta została z Austrii wywieziona. Są to ostatnie wzmianki na temat kamienia, gdzie jest – nie wiadomo.

Hope

Hope O diamencie Hope mówi się, że przynosi nieszczęście. Hope to nazwa jednego z najbardziej słynnych diamentów na świecie. jest to diament barwny i spośród właśnie barwnych diamentów Hope jest największy. Ojczyzną tego klejnotu są Indie. Początkowo ważył on sto dwanaście karatów, natomiast dzisiaj jest to nieco ponad czterdzieści cztery karta. Ponadto aktualnie diament ów oprawiony jest w wisior. Znane są rozmaite jego inne nazwy, spośród których można wymienić między innymi takie określenia jak Niebieski Tavernier czy też Wielki Niebieski Diament. We Francji jego pierwszym znanym właścicielem był król Ludwik XIV. Dalsze losy klejnotu były dość burzliwe. Został ukradziony Francuzom, by po ponad trzydziestu larach pojawić się w Wielkiej Brytanii. Stamtąd powędrował między innymi do Rosji. Kolejni jego właściciele nie mieli generalnie w życiu zbytnio dużo szczęścia, dlatego też zaczęto mówić o tym diamencie jako kamieniu, który przynosi nieszczęście. W chwili obecnej Hope można podziwiać w Waszyngtonie, zaś uściślając – w Instytucie Smithsona.